Ratunek dla niedosłyszących

Dwójka studentów Uniwersytetu Opolskiego pracuje ponad aplikacją komputerową Mimiczne Usta do nauki czytania z ust. Ma płeć słaba dogadzać osobom głuchym względnie niedosłyszącym. Jej twórcy współpracują z opolskim zaś dolnośląskim oddziałem Polskiego Związku Głuchych. Aplikację Mimiczne Usta opracowali Arkadiusz Chmielewski a Mariusz Stebelski – studenci informatyki Uniwersytetu Opolskiego, którzy właśnie piszą prace inżynierskie. Stebelski wyjaśnił, że przygotowywany przez nich program, który jest aktualnie w fazie projektowej, będzie wykonywał podobną pracę podczas gdy tłumacze języka migowego np. z programów telewizyjnych. – W pierwszej kolejności będzie to przeciwnie twarz. Jej ruchy mimiczne – ust, brwi, policzków – będą absolutnie zbieżne z naturalnymi, jakie niedaleko mówieniu wykonuje człowiek. Później planujemy naznaczyć plan o gestykulację – powiedział Stebelski. Wyjaśnił, że postać głuchoniema, która potrafi już w jakimś stopniu czytać z ruchu warg, w przypadku wyrazów, do których jednakowo układają się ludzkie usta, zaczyna zwracać uwagę na ruchy szyi, policzków oraz innych części twarzy. – Dlatego chcemy odwzorować w naszym programie całą głowę, nie wręcz przeciwnie usta – zaznaczył Stebelski.  Aplikacja będzie przeznaczona na zalążek do instalowania na komputerach PC opartych na systemie Windows. Jak opowiedział Stebelski, wirtualna twarz może pojawiać się na ekranie np. w pobliżu okazji oglądania filmów, czytania elektronicznych wersji książek azaliż surfowania po internecie. – Wszędzie tam, gdzie jest tekst, który własny awatar będzie mógł odczytywać, odtwarzając obok tym wiernie ludzką mimikę, ruchy warg – wyjaśnił twórca, dodając, że w ten strategia instruktaż czytania z ruchu warg być może istnieć przyjemniejsza tudzież ciekawsza niż na tradycyjnym kursie. Jego zdaniem z aplikacji będą mogły używać osoby głuchonieme, które nie słyszą odkąd urodzenia, takie, które straciły słuch w wypadku, niedosłyszą, czy np. mają implant. Stebelski zaznaczył jednak, że używający z Mimicznych Ust muszą znać gramatykę języka polskiego, bowiem – gdy wyjaśniał – miganie odzwierciedla esencja zdania, a nie oddaje dosłownie tego, co w danym przekazie jest zawarte. – Nasz projekt przypuszczalnie też wspomagać naukę zasad gramatycznych – dodał. Mimiczne Usta mają pomóc niedosłyszącym natomiast głuchym sam jeden funkcjonować np. w urzędach, sklepach, itp. Chmielewski tudzież Stebelski pracują nad aplikacją od ok. roku. Robią to studiując w tym samym czasie i przygotowując się do obrony prac inżynierskich. Według Stebelskiego do finalizacji tudzież profesjonalizacji pomysłu pokup jeszcze ok. dwóch lat. Jego twórcy kompletują obecnie zespół, w którym jest w tej chwili 12 osób – wśród nich matematycy, językoznawcy, graficy, zarówno z Uniwersytetu Opolskiego. Zbierają też finanse na badania, zakup sprzętu tudzież oprogramowania. Twórcy Mimicznych Ust współpracują też z Polskim Związkiem Głuchych – oddziałami opolskim a dolnośląskim. –Dzięki temu w toku badań i testowania aplikacji będziemy mogli konsultować jej rozwiązania z członkami związku natomiast wychowankami szkół w celu osób głuchoniemych we Wrocławiu natomiast Raciborzu – dodał Stebelski. Prezes opolskiego oddziału Polskiego Związku Głuchych Jarosław Duszak powiedział, że Związek popiera propozycja stworzenia Mimicznych Ust zaś w tym momencie konsultuje proponowane z wykorzystaniem ich twórców rozwiązania. Duszak podkreślił, że czytanie z ust ułatwia rozumienie a odnalezienie się w otoczeniu osobom głuchym, ale powinno się się tego nauczyć. Program jego zdaniem ma szansę wymiernie wspomagać tę naukę. Choć – podczas gdy zaznaczył – w jego opinii wartościowy będzie właściwie w celu osób niedosłyszących czy też starszych tracących słyszenie niż niesłyszących – ze względu na mus znajomości języka polskiego i jego gramatyki. – W przypadku awatara wyposażonego też w opcję migania zastosowanie oczywiście przyda się też osobom głuchym – dodał. Szacunkowo zgodnie z Duszaka w Polsce jest ok. 40-50 tys. osób głuchych, posługujących się głównie językiem migowym i ok. 800 tys. niedosłyszących, w celu których odczytywanie z ust jest podstawowym sposobem odbierania języka polskiego.

Pożyczki gotówkowe dla każdego

Pożyczki gotówkowe – czy dla wszystkich? Bezustannie reklamy banków i instytucji pozabankowych hipnotyzują pożyczkami bez żadnych pobocznych formalności. Czy jednak w rzeczy samej każdy może z nich skorzystać? Jakie połączone są z nimi warunki? Jeżeli potrzebuje się pieniędzy w tym momencie, na ogół nie ma się też za dużo czasu na organizowanie formalności takich jak poświadczenia o zatrudnieniu i dochodach. W takim razie ochoczo selekcjonowane są pożyczki pozabankowe, gdzie wszelkie formalności zredukowane są do minimum. Pożyczki gotówkowe to w tamtym miejscu żaden kłopot! Starczy tylko wypełnić wniosek i jeszcze tego samego dnia będzie można zdobyć pieniądze, nawet w internecie! Nie należy mieć nawet wpływów albo też można być w bazach BIK, a i tak pożyczka będzie mogła być przyznana. Zatem osoby bezrobotne, na emeryturach, rentach, posiadające już teraz pożyczki mogą zdobyć kapitał, ale trzeba skonkretyzować, że nie w każdej firmie pożyczkowej, ponieważ niesłychanie dużo zależy od tego, jakie posiada ona postulowania. W konkluzji, pożyczki są dla każdego, kiedy znajdzie się dobrą ofertę, co też nie jest wybitnie skomplikowane.